Wypalanie traw jest niebezpieczne

Po okresie zimowym trawy (również te wysokie) są wysuszone i palą się bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomagają silne podmuchy wiatru. Który potrafi gwałtownie zmienić swój kierunek, a wówczas pożar często wymyka się spod kontroli i przenosi na pobliskie lasy, bezpowrotnie niszcząc bezcenne drzewostany oraz zabudowania zarówno mieszkalne jak i gospodarcze. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Pożary takie wiążą się z dużym zadymieniem, więc mogą utrudniać widoczność i powodować zagrożenie na drogach, co często prowadzi do kolizji i wypadków.

Wypalanie traw jest naprawdę niebezpieczne, ale również i niedozwolone!

Określa to m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.),

art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.

art. 131: „Kto…wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary…- podlega karze aresztu albo grzywny”.

art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59 z późn. zm.); „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:

  • rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego,
  • korzystania z otwartego płomienia,
  • wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.